Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże? - Nie wiem, nie otwierałam!
Przychodzi Baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mam wodę w kolanie. - A ja cukier w kostkach. - Wypijemy herbatkę?
Wchodzi facet do mc'donaldsa i rzecze: -poproszę mc'Ladena -solo czy w zestawie? -w zestawie Po kilku minutach kelnerka dostarcza facetowi zamówienie, facet patrzy na żarcie wielkimi oczami-niby wszystko w porządku:turban jest, broda z waty cókrowej też na swoim miejscu.Jednakże obok mc'Ladena ułożonych jest kilkanaście małych cuchnących bobków. -proszę mi powiedzieć co to jest ?! -przecież zamawiał pan z Talibami.
Dobrze jest mieć przyjaciela po drugiej stronie linii telefonicznej. Kiedy twoje plany się gmatwają, a nerwy plączą, telefoniczny kontakt z przyjacielem sprawia, że wszystko się rozwikłuje.
Niewinność jest lilią cnót.
A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla ciebie ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia, bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.
Mikołaja w kominie, prezentów po szyję. Dwa metry choinki, cukierków trzy skrzynki. Przed domem bałwana, sylwestra do rana z butelką szampana. Pysznej wigilijnej kolacji i mnóstwa atrakcji.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności, nie połykaj z karpia ości, nie jedz bombek, nie pal siana, jedz pierogi, lep bałwana, a w sylwestra, pij do rana!